1. Czy LXVII Liceum Ogólnokształcące jest szkołą elitarną?

Odpowiedź: Tak, LXVII Liceum Ogólnokształcące pragnie być szkołą elitarną. Pod pojęciem tym rozumiemy zapewnienie takiego poziomu kształcenia, aby nasi absolwenci w przyszłości stanowili elitę intelektualną kraju. Elitę wszechstronnie i profesjonalnie wykształconą, znającą języki obce. Elitę dążącą sukcesu i osiągającą go w efekcie własnej ciężkiej pracy. Obce jest nam natomiast pojęcie szkoły elitarnej, jako szkoły o ograniczonej dostępności (np. tylko niektórych grup społecznych).

Dotychczas ponad 750 absolwentów ukończyło naszą szkołę. Ponad dziesięć roczników ukończyło już studia. Z rozmów z naszymi absolwentami wynika, że w swoim środowisku (miejscu pracy, uczelni) zaczynają być postrzegani jako absolwenci konkretnej szkoły. Jest to bardzo miłe, ale przede wszystkim zaskakujące – w końcu szkoła istnieje dopiero kilkanaście lat.

Mamy świadomość, że liceum ogólnokształcące stanowi tylko pewien etap w kształceniu i jedną z jego podstawowych funkcji jest przygotowanie absolwentów do podjęcia wyższych studiów, w tym do zdania egzaminu wstępnego na wybrany kierunek. Aby było to możliwe konieczne jest spełnienie pewnych warunków:

  • Uczniowie podejmujący naukę LXVII LO muszą mieć do tego odpowiednią motywację. Zdobywanie umiejętności i wiedzy musi być ich pasją, a praca być źródłem ich radości.

  • Uczniowie naszej szkoły muszą mieć sprecyzowane zainteresowania, aby móc dokonać wyboru przedmiotów, w których chcą się specjalizować stosunkowo, co w praktyce oznacza podjęcie decyzji o przewidywanym kierunku studiów najdalej po I klasie.

  • Uczniowie naszej szkoły muszą mieć świadomość, że życie jest sztuką dokonywania wyborów. I to nie chodzi tylko o wybór odpowiedniej szkoły, kierunku studiów, czy przedmiotów specjalizacyjnych. Jest to przede wszystkim wybór pewnych wartości, stylu życia. To umiejętność rezygnacji z czegoś, co szybko daje przyjemność, ale taką doraźną i przemijającą i wybranie tego, co wprawdzie wymaga wysiłku i wytrwałości, ale prowadzi do celu.

2. Czy LXVII LO jest dobrą szkołą? Czy warto chodzić do dobrej szkoły?

Odpowiedź: Przed udzieleniem odpowiedzi na te pytania trzeba zdefiniować pojęcie „dobra szkoła”. Dla mnie jako dyrektora dobra szkoła to szkoła spełniająca oczekiwania i potrzeby konkretnego ucznia. Konkretna szkoła może być dla jednego ucznia dobra, a dla inne zła. Przecież innej szkoły potrzebuje uczeń bardzo zdolny i pracowity, a innej taki, który bardzo ceni sobie wolny czas, bo lubi codziennie kilka godzin spędzić przed komputerem. Inna szkoła jest potrzebna uczniowi, który dobrze opanował cały program szkoły podstawowej i gimnazjum i chce dalej się uczyć, a innej taki, który uczy się metodą trzech Z (zakuć, zdać, zapomnieć). Osobnym problemem jest profil szkoły czy klasy, czy też przedmioty realizowane w danej klasie w rozszerzonym zakresie. Przecież klasa o profilu matematycznym jest dobra dla przyszłego studenta politechniki, a nie jest dobra dla ucznia o zainteresowaniach humanistycznych czy językowych.

Wracając do pytania: zdecydowanie nie warto chodzić do szkoły, która nie odpowiada potrzebom konkretnego ucznia. Natomiast warto chodzić jedynie do takiej szkoły, która spełnia oczekiwania.

Dla kogo LXVII LO będzie dobrą szkołą? Przede wszystkim dla uczniów ambitnych i pracowitych, pragnących inwestować w swoją przyszłość przez zdobywanie wykształcenia. Ważne są także języki obce – LXVII LO nie daje tu żadnego wyboru: język angielski na poziomie zaawansowanym i w wymiarze rozszerzonym oraz język niemiecki (więcej o językach w innych miejscach). Istotne są także zainteresowania i przewidywany rodzaj studiów.

Warto także podkreślić, że LXVII LO jest szkołą dla ambitnych uczniów. Natomiast uczniowie, których rodzice są ambitni, jeżeli sami nie są ambitni mogą mieć w naszej szkole problemy.

 
 

3. Czy LXVII LO jest szkołą dla kujonów?

Odpowiedź: Jako dyrektor myślę, że nie jesteśmy szkoła dla kujonów, ale to oczywiście zależy od rozumienia pojęcia "kujon".

Według mnie kujonem jest uczeń uczący się metodą 3 Z (zakuć, zdać, zapomnieć). Kujon dużo się uczy, ale nic z tego nie ma: ani satysfakcji (bo uczy się tylko pod presją np. klasówek, rodziców itp.) ani wiedzy i umiejętności (bo uczy się raczej bez zagłębiania w szczegóły i szybko zapomina)

Prawdą jest, że uczniowie naszej szkoły dużo się uczą, ale robią to dlatego, że są ambitni, chcą skończyć dobrą szkołę z dobrymi ocenami, chcą dobrze znać języki obce (certyfikaty), chcą zdać egzaminy wstępne na oblegane kierunki studiów – słowem traktują uczenie się jako inwestycję we własną przyszłość. Warto też pamiętać, że dzięki realizowanej w szkole autorskiej koncepcji, uczniowie ucząc się realizują wybraną przez siebie indywidualną specjalizację w ramach systemu zajęć w grupach międzyklasowych i fakultatywnych.

Dlatego tak bardzo zależy nam, aby do naszej szkoły trafiali ambitni uczniowie, dokonawszy świadomego wyboru szkoły.

4. Czy warto kierować się Rankingiem przy wyborze szkoły, a jeżeli tak to którym?

Odpowiedź: Jeżeli traktować Ranking szkół wyłącznie jako odzwierciedlenie mody i popularności to zdecydowanie nie warto. Warto jednak przeanalizować kryteria, które są podstawą stworzenia danego Rankingu.

Podstawą Rankingu Liceów Warszawskich jest skuteczność w przygotowywaniu kandydatów na wyższe studia oraz wyniki matury. Dla wszystkich kandydatów, którzy traktują liceum jako etap kształcenia poprzedzający studiowanie na wyższej uczelni, Ranking jest obiektywną informacją na temat procentu absolwentów danego liceum zdających egzaminy na konkretne kierunki i uczelnie. Warto zwrócić uwagę także na przedmioty, które w poszczególnych szkołach są szczególnie często wybierane na maturze oraz na wyniki w porównaniu z innymi liceami.

Czołówka Rankingu warszawskiego jest stosunkowo stabilna, mało jest tutaj olbrzymich skoków i wielkich spadków. W osiemnastu edycjach tego Rankingu (lata 1992 – 2009) na pierwszym miejscu pojawiło się tylko pięć liceów: II LO im. S. Batorego (I miejsce w latach 1994 i 1998), V LO im. ks. J. Poniatowskiego (I miejsce w latach 1992 i 1999), XIV LO im S. Staszica (I miejsce w latach 1993, 1995, 2001 i 2004 - 2008), LXIV LO im. S. Witkiewicza (I miejsce w latach 1996, 1997 i 2003), LXVII LO im. J. Nowaka Jeziorańskiego (I miejsce w roku 2000, 2002 i 2009 oraz II miejsce w roku 2003, 2006 i 2007).

Natomiast w Rankingu Ogólnopolskim, uwzględniającym jedynie kryterium olimpijskie (liczbę laureatów i finalistów olimpiad, a także liczbę olimpiad, w których szkołą odnosi sukcesy) wahania są większe. Warto jednak zwrócić uwagę, że w pierwszej pięćdziesiątce tegorocznego Rankingu jest tylko kilkanaście szkół (wśród nich LXVII LO), które zawsze historii tego Rankingu były w pierwszej pięćdziesiątce. Ranking ogólnopolski pozwala także stwierdzić, które przedmioty w danej szkole są olimpijskie, a więc szczególnie „mocne”. W przypadku naszej szkoły w latach 1991 – 2009 było 45 olimpijczyków z języka angielskiego, 14 z historii, 10 z wiedzy Polsce i świecie współczesnym, 8 z matematyki, 5 z języka polskiego.

 

5. Jak wygląda w LXVII LO problem palenia papierosów, picia alkoholu i narkotyków?

Odpowiedź: Nim przejdę do szczegółowej odpowiedzi pragnę stwierdzić, że w minionych latach szkoła przyjmowała absolwentów 8-letnich szkół podstawowych, a więc uczniów mających 15 lat. Obecnie przyjmujemy uczniów 16-letnich. W tym wieku uczniowie powinni już być prawie dorośli, a wyznawany system wartości powinien już być w dużym stopniu ukształtowany. Odpowiedzialnymi za wychowanie dzieci są przede wszystkim ich rodzice, a wszelkie instytucje (w tym szkoły) mogą i powinni im pomagać.

Mamy nadzieję, że kandydaci wybierający naszą szkołę są dojrzalsi od większości swoich rówieśników i robią to dlatego, że naprawdę chcą się w szkole dużo nauczyć, a następnie ukończyć renomowane studia wyższe i znaleźć dobrą pracę. Mają świadomość, że będą tworzyli elitę intelektualną.

Przechodząc do pytania: szkoła stara się i to nie tylko w postaci jednorazowych akcji pokazywać szkodliwość uzależnień. Jako nauczyciele przede wszystkim dajemy naszym uczniom dobry przykład: w naszym gronie nie ma osób palących. W całym budynku (łącznie z częścią zajmowaną przez Gimnazjum Nr 39) obowiązuje zakaz palenia, a nad jego przestrzeganiem czuwają między innymi pracownicy ochrony. W sprawie picia alkoholu Statut naszej szkoły wypowiada się jednoznacznie: za picie alkoholu lub stan wskazujący na jego wcześniejsze spożycie uczeń może zostać skreślony z listy uczniów – dotyczy to zarówno lekcji jak i wszelkiego rodzaju imprez (zabawy) i wycieczek. I wiele lat temu jeden z uczniów musiał się pożegnać z naszą szkołą w III klasie...

Sprawa narkotyków jest najtrudniejsza. Jako dyrektor szkoły, ale także jako ojciec trzech dorosłych już córek, mam świadomość stosunkowo łatwej dostępności narkotyków. Mam jednak nadzieję, że nawet jeżeli nie udaje się całkowicie wyeliminować okazji do kontaktu z narkotykami to tworzenie właściwych relacji międzyludzkich, zaufania i miłości, a jednocześnie wymagania i odpowiedzialności powoduje, że brak jest tego podstawowego powodu do sięgnięcia po narkotyk jakim jest dla młodego człowieka brak akceptacji. Również w sprawie narkotyków Statut szkoły wypowiada się jednoznacznie: za ich posiadanie uczeń może zostać skreślony z listy uczniów.

LXVII LO jest bardzo małą szkołą, praktycznie wszyscy dobrze się znają, a w dwudziestoosobowej klasie uczeń nie może się schować za plecami kolegów. Jeżeli tylko coś w zachowaniu ucznia nas zaczyna dziwić podejmujemy kontakt z jego rodzicami. W większości wypadków wspólnie z rodzicami udaje nam się znaleźć przyczynę zaobserwowanej zmiany nastroju ucznia – co nie oznacza niestety, że zawsze można tę przyczynę usunąć. Nie ma w naszej szkole uczniów uzależnionych, gdyż to z całą pewnością zostałoby wcześniej zauważone i na dłuższą metę nie dałoby się pogodzić z wysokimi wymaganiami stawianymi uczniom przez naszą szkołę.

Mamy jednak świadomość, że nasi uczniowie pozostają w kręgu naszego oddziaływania tylko przez kilka godzin dziennie. Natomiast to jak spędzają czas po południu, a także w dni wolne od nauki pozostaje poza naszym zasięgiem. I to rodzice ucznia, a nie jego szkoła, kształtują takie zagadnienia jak na przykład: godzina powrotu do domu wieczorem, kwota pieniędzy na własne potrzeby (kieszonkowe), z kim i gdzie on się spotyka. Jako szkoła nie możemy więc wykluczyć sytuacji, że nasi uczniowie mają poza szkołą kontakty z alkoholem, narkotykami.

 

6. Ile lat trzeba się uczyć języka angielskiego, aby móc uczęszczać do LXVII LO? Na jakim poziomie z języka angielskiego musi być kandydat do szkoły?

Odpowiedź: Radzimy zapoznać się z przykładami testów kwalifikacyjnych z lat ubiegłych (są dostępne na naszej stronie). Nie jest możliwe określenie poziomu z języka angielskiego w postaci określenia czasu nauki. Poziom kandydata zależy nie tylko od liczby lat nauki, ale przede wszystkim od jej intensywności; od pracy i zdolności samego ucznia. W poprzednich latach (kiedy jeszcze były prowadzone egzaminy wstępne z języka angielskiego) zdarzały się wśród kandydatów przypadki nie zakwalifikowania do szkoły mimo uczenia się przez nawet 8 lat, ale w przypadkowych warunkach i bez jakiejkolwiek ciągłości (ciągłe zmiany nauczycieli, podręczników, małe wymagania w stosunku do uczniów, grupa słabo umotywowana do pracy). Mieliśmy w szkole uczniów, którzy wcześniej uczyli się angielskiego tylko 2-3 lata, ale naprawdę intensywnie i to wystarczyło do zaliczenia egzaminu wstępnego (testu kwalifikacyjnego).

Poczynając od roku 2002 przeprowadzenie testu kwalifikacyjnego przed przyjęciem uczniów do szkoły nie jest możliwe. Dlatego przewidujemy w pierwszych dniach września przeprowadzenie testu „rozpoziomowującego” z języka angielskiego, który pozwoli na rozdzielenie wszystkich przyjętych uczniów klas I na trzy grupy o stosunkowo wyrównanym poziomie. Liczymy, że uda się skompletować grupę ze zdanym FC (lub na poziomie zbliżonym do tego egzaminu) przewidujemy doprowadzenie tej grupy w klasie III do poziomu umożliwiającego zdanie certyfikatu Proficiency. Zakładamy, że pozostali uczniowie zostaną doprowadzeni do poziomu Advanced. Przewidujemy, że wszystkie grupy będą realizowały język angielski w wymiarze 6 godzin tygodniowo przez 3 lata.

 

7. Ile punktów należy uzyskać w czasie rekrutacji, aby dostać się do szkoły?

Odpowiedź: Na to pytanie można odpowiedzieć jedynie: więcej niż pozostali kandydaci. Praktycznie wygląda to tak. Wszyscy kandydaci do LXVII LO zostaną umieszczeni na liście poczynając od tych, co mają najwięcej punktów, a kończąc na tych, co mają najmniej. Pierwszych 60 osób z tej listy zostanie zakwalifikowanych do przyjęcia do szkoły i jeżeli potwierdzi jej wybór to zostanie przyjętych do klasy I. Jedynie laureaci konkursów przedmiotowych organizowanych przez Kuratora Oświaty będą zakwalifikowani do przyjęcia do szkoły bez względu na liczbę uzyskanych punktów.

Tak zwany próg punktowy w roku 2009 wynosił 152,27 pkt (a w poprzednich latach wahał się w granicach 155 – 162 pkt) Te niewielkie różnice związane są przede wszystkim z faktem, że średnie wyniki egzaminu gimnazjalnego w kolejnych latach różnią się nieco.

Za posiadanie świadectwa ukończenia gimnazjum z wyróżnieniem kandydat otrzymuje 2 pkt. Do tego należy doliczyć punkty za średnią ocen – maksymalnie 6,00 pkt (z dokładnością dwóch cyfr po przecinku). Jest to w sumie dość pokaźna liczba punktów i może to oznaczać, że praktycznie wszyscy przyjęci do szkoły będą mieli świadectwa z wyróżnieniem – tak jak to było od wielu lat.

Warto zwrócić uwagę, że od roku 2003 obowiązuje ograniczenie możliwości wyboru szkół do trzech. W związku z tym należy liczyć się ze stosunkowo niewielką liczbą kandydatów – od roku 2004 liczba kandydatów nie przekracza dwóch na jedno miejsce.

Jeżeli jesteś ambitny i lubisz nowe wyzwania to warto próbować dostać się do LXVII LO. To dzięki tym cechom wszyscy uczniowie klas IV w roku szkolnym 2001 / 2002 wybrali Nową Maturę.